Polski Związek Łowiecki

Grzegorz Wiśniewski

Krajowy Klub Sokolników i Ochrony Ptaków Drapieżnych GniazdoSokolnikówPZŁ

Wstęp

Miarą postępu człowieka są nie tylko osiągnięcia w opanowywaniu i poznawaniu tajemnic przyrody, ale przede wszystkim to, czy zachowuje on wobec niej etyczną postawę. Szczególnie troskliwie powinniśmy traktować ginące, zwykle z naszej winy, jej składniki, które w wielu przypadkach są już ostatnimi żyjącymi na Ziemi egzemplarzami. Dlatego między innymi jedynym racjonalnym postępowaniem jest otoczenie ich aktywną ochroną i udzielenie maksymalnej pomocy nawet wtedy, gdyby wymagała ona rezygnacji z dotychczas zajmowanych przez nas pozycji.

Kierując się powyższymi przemyśleniami, sokolnicy polscy zrzeszeni od 1972 roku w Krajowym Klubie Sokolników i Ochrony Ptaków Drapieżnych "Gniazdo Sokolników" przy Polskim Związku Łowieckim już pod koniec lat siedemdziesiątych podjęli pierwsze działania, mające na celu aktywne przystąpienie do realizowanych w zachodniej Europie i w USA programów restytucji sokoła wędrownego. Gatunku, którego liczebność (w/g prof.dr.hab. L. Tomiałojcia - 1985) w Polsce szacowana była zaledwie na 1-5 par lęgowych. Jednym słowem, znajdującego się na krawędzi kompletnego wyginięcia. W działaniach tych sokolnicy uzyskali również olbrzymie wsparcie ze strony przedstawicieli ówczesnej administracji państwowej (konserwatorzy przyrody, itp), władz, organów i wielu podstawowych jednostek organizacyjnych- kół łowieckich - Polskiego Związku Łowieckiego, administracji Lasów Państwowych, działaczy ochrony przyrody, itd. W wyniku powyższego, biorąc pod uwagę konieczność stworzenia odpowiedniego zaplecza hodowlanego, przystąpiono do tworzenia hodowli zamkniętych tego gatunku, początkowo w Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu (pod kierownictwem prof. dr. hab. Zygmunta Pielowskiego), a następnie przy Urzędzie Wojewódzkim we Włocławku (pod kierownictwem, niestety nie żyjącego już, mgr inż. Czesława Sielickiego). W dalszej kolejności powstały hodowle przy Akademii Rolniczej w Krakowie (pod kierownictwem dr.hab. Zbigniewa Bonczara) oraz prywatna w Lasocicach koło Leszna prowadzona przez dr. GŁnthera Trommera, znanego niemieckiego hodowcy i sokolnika, który na stałe osiedlił się w Polsce. Powstanie tych hodowli, zaopatrzenie ich w podstawowy materiał hodowlany, a także oparcie całego systemu hodowlanego na skomplikowanych, merytorycznych podstawach było możliwe dzięki bardzo szerokiej współpracy z sokolnikami niemieckimi, zapoczątkowanej i realizowanej w ramach współpracy międzynarodowej Polskiego Związku Łowieckiego.

Osiągane wyniki w hodowlach zamkniętych pozwoliły na początku lat dziewięćdziesiątych na podjęcie prac w zakresie reintrodukcji gatunku. Z tą też chwilą rozpoczęto wdrażanie w życie zatwierdzonego przez Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa "Programu restytucji sokoła wędrownego (Falco peregrinus peregrinus) w Polsce". W ramach powyższych działań zawarto porozumienie pomiędzy Polskim Związkiem Łowieckim, urzędami wojewódzkimi w Krakowie i Włocławku oraz Fundacją "Aktywna Ochrona Ptaków Ginących" we Włocławku o wspólnej jego realizacji. W miarę upływu czasu aktywnie do realizacji "Programu..." włączyły się również poza sygnatariuszami porozumienia kolejne instytucje i jednostki organizacyjne, z których wymienić należy przede wszystkim : Zarząd Parków Krajobrazowych Brudzeńskiego i Gostynińsko-Włocławskiego w Kowalu, Pieniński Park Narodowy, Brodnicki Park Krajobrazowy, wojewódzcy konserwatorzy przyrody w Nowym Sączu i Toruniu, Muzeum i Instytut Zoologii PAN w Warszawie, Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie, Włocławku, Toruniu i Warszawie, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinku, Nadleśnictwa Państwowe w Bobolicach, Włocławku, Kowalu i Gostyninie, itd. W ten też sposób cele i zadania określone w "Programie..." zyskały bardzo szerokie poparcie i merytoryczno-organizacyjno-finansowe wsparcie, co pozwoliło na uaktywnienie jego realizacji.

W celu wstępnego podsumowania prac, a przede wszystkim dokonania oceny słuszności przyjętej drogi, w 1994 roku Polski Związek Łowiecki pod patronatem Międzynarodowej Rady Łowiectwa i Ochrony Zwierzyny (C.I.C.) zorganizował w Ciechocinku Miedzynarodowe Sympozjum na temat : "Sokół wędrowny - Falco peregrinus peregrinus - jego status i przyszłość" z udziałem przedstawicieli z Niemiec, USA, Rosji i Polski. Przedstawiony "Program..." i osiągnięte w ramach jego realizji wyniki zyskały pełne poparcie wymienionego gremium. Takie samo poparcie udzielone zostało również przez Grupę Roboczą d/s Sokolnictwa i Ochrony Ptaków Drapieżnych C.I.C. oraz Międzynarodowe Stowarzyszenie Sokolników podczas wspólnego spotkania w 1996 roku, również w Ciechocinku. Wyrażone opinie i oceny jednoznacznie utwierdziły realizatorów "Programu..." w zakresie słuszności podejmowanych działań. Aktualnie potwierdzenie to znajdujemy również w prowadzonych obserwacjach w środowisku naturalnym.

Cieszyć muszą również fakty, że pierwotnie zakładany plan obejmował restytucję populacji nadrzewnej tego gatunku, natomiast w trakcie realizacji został on rozszerzony o prace restytucyjne nad populacją górską (Pieniny-pod nadzorem dr.hab. Z. Bonczara) i miejską (Warszawa-pod nadzorem prof.dr.hab. M. Luniaka), powiększanie się grona merytorycznie przygotowanych pod kątem praktycznym fachowców (np. H.Mąka- prowadzący obecnie hodowlę w Czempiniu, S. Sielicki- prowadzący obecnie hodowlę we Włocławku), a także utworzenie kolejnej hodowli przy N-ctwie Szczecinek pod nadzorem prof.dr.hab. Z. Pielowskiego. Całość prac, szczególnie w zakresie reintrodukcji jest wspierana przez niemalże wszystkich sokolników - członków Krajowego Klubu Sokolników i Ochrony Ptaków Drapieżnych "Gniazdo Sokolników" Polskiego Związku Łowieckiego. W związku z tym z bardzo dużą dozą optymizmu można spoglądać w przyszłość i wierzyć w pełne powodzenie prac nad ratowaniem sokoła wędrownego w Polsce.

Przekazując niniejszą publikację do rąk czytelników, pragnę z całą mocą podkreślić, że z jednej strony stanowi ona swego rodzaju podsumowanie dotychczasowych przedsięwzięć w zakresie restytucji sokoła wędrownego, z drugiej natomiast strony jest materiałem dowodzącym, że inicjatywa podjęta przez sokolników (członków Polskiego Związku Łowieckiego) wsparta zarówno środkami finansowymi, jak i siłami merytorycznymi różnych środowisk (naukowcy, myśliwi, działacze ochrony przyrody, leśnicy, służby weterynaryjne, władze rządowe i samorządowe, itd.) może przynosić wymierne efekty przyrodnicze. Jest to kolejny dowód (np. po bobrze europejskim), stanowiącym o tym, że tylko połączenie wysiłków i dobra wola ludzi, którym głęboko na sercu leżą sprawy ojczystej przyrody może przynieść określone korzyści dla otaczającego nas świata.

Kończąc, pragnę również, aby publikacja ta stanowiła swego rodzaju podziękowanie dla wszystkich wymienionych i nie wymienionych osób, instytucji, organizacji społecznych itp., które przez cały miniony okres tak aktywnie wspierały nasze działania. Niech dotychczasowe i przyszłe wyniki w ratowaniu sokoła wędrownego stanowią pełną satysfakcję i zadowolenie z poniesionych wysiłków, wyrzeczeń i poświęcenia. Niech również będą dowodem mądrej, przemyślanej i odpowiedzialnej pracy na rzecz środowiska przyrodniczego i dobra przyszłych pokoleń.

 

 

 Strona główna | Strona pokrewna 2 | Strona pokrewna 3

 

Stronę przygotował: Sławomir Sielicki


Ta strona znajduje się na serwerze bezpłatnych kont i stron OptimusNet http://friko.onet.pl/